“Zanim zwiędnę”

“Człowiek z natury jest istotą rozumną, daje się zwieść, by poznać czucie…”

Przed Wami nowe wydanie tomiku “Zanim zwiędnę”. Po ośmiu latach spełniam to marzenie. Musiałam cofnąć się do przeszłości i znów trochę ją rozgrzebać. Dziś z innym spojrzeniem na to co było, ze świadomością siebie i dlaczego tak, a nie inaczej.

Poprowadzę Was poprzez wspomnienia schowane w szufladzie, pod łóżkiem, w szafie. Odkryję prawdę o duszy, której czasem nie ma, bo jest figa z makiem.
Zobaczycie Motyla, szydełkową serwetkę z różowa lamówką… koronkowe majtki i czerwone jabłko z żółtym serem. Poczęstuję Was śliwkowym grzańcem i gorącą czekoladą.

Ciarki na ciele, ślina w kąciku ust i żar myśli układanych w stosy. Rozstania i tęsknota, więzy i przyjaźń, miłość i sporo uczuć niewypowiedzianych. Odkrywam je przed Wami.
Antybajki z morałem, choć wydawałoby się, że nie potrafię czarować. Tu i teraz w Haiku, żeby jeszcze rozkwitnąć na nowo zanim zwiędnę. Tak też się stało, bo nic bez przyczyny nie kryło się w bólu.


Z serdecznością
Joanna Markowska